| wiersze (?) (69 pozycji) |
| Komentarzy: 0 |
| Dlaczego w tytule 'wiersze' stoją ze znakiem zapytania? Przede wszystkim dlatego, że praktycznie żaden z tych tekstów nie rodził się z taką intencją... Po prostu w modlitwie często podpieram się papierem - żeby łatwiej zebrać myśli lub zwyczajnie nie zasnąć. Takie zapiski przybierają bardzo różną formę - czasem rodzi się coś, co przypominać może wiersz, choć jest raczej efektem cedzenia słów w stanie sporego napięcia... Czasem zdarzało mi się pokazywać niektóre z tych tekstów przyjaciołom. I ci przekonali mnie, że są na tyle nośne, by je upublicznić. Tak powstał amatorsko i prywatnie wydany tomik Tupanie Pana Boga. Było to wieki temu. Dziś trochę inaczej przeżywam te teksty (większość z nich sięga czasów seminaryjnych), przyszła więc pora na nową selekcję. Publikuję poniżej tylko te, w których jakoś na dziś (wrzesień 2002 roku) się odnajduję. Z góry uprzedzam tych, którzy będą się zastanawiali nad wartością literacką tego, co piszę: nie ma to dla mnie większego znaczenia i nie stanowiło kryterium przy wyborze. Nie biorę więc odpowiedzialności za rozczarowania na płaszczyźnie estetycznej. |
wiersze...
| pomiędzy Malinowską Skałą a Baranią Górą 1.10.2005 (Odsłon: 574) |
| pewnej Katarzynie, co domagała się wiersza W mchu mokrym, omijając pęcherze [dalej] |
| Piekary Śląskie 30.10-2.11.2004 (Odsłon: 431) |
| Jurkowi nadzieja podniosła się z mgłą jesienną, niespieszną wcisnęła się przez szpary w metodycznym [dalej] |
| Piekary Śląskie 7.04.2004 (Odsłon: 426) |
| budzi terkot 164 pod oknami szpary żaluzji szarzeją chwytam zegarek po omacku Panie [dalej] |
| Rzym, 3.04.2003 (Odsłon: 434) |
| w kolejny wieczór jednania się z samotnością notuję z niejakim zdziwieniem to ona [dalej] |
| Katowice-Piekary Śląskie, 2.01.2003 (Odsłon: 359) |
| (Arkowi i Grzesiowi) przez tę jedną chwilę wolny od zarcybiskupienia odprowadza nas do drzwi roześmiany wychodzimy [dalej] |
| Rzym, poniedziałek, 26 listopada 2001 (Odsłon: 376) |
| błysk Pan dał i Pan zabrał Pan zabrał i Pan dał nie rozumiem chyba nie muszę [dalej] |
| Katowice-Bogucice 12 października 1999 (Odsłon: 403) |
| Katowicka wracam chciałbym chętnie chodnik nierówności jeszcze z tamtych czasów czasem pies czworonożna podpórka człowieczeństwa “witajcie kurwy” [dalej] |
| 1998.09.02 (Odsłon: 357) |
| straszy mnie tylko samotność bez Ciebie nie boję się pozostania ze sobą bez innych z [dalej] |
| 1996.11.27 (Odsłon: 302) |
| Zmęczenie zsumowane z bezradnością Tęsknota do potęgi niespełnienia Lęk przemnażany brakiem odpowiedzi Ufność nieumniejszalna w miłość niepodzielną Rozwiąż [dalej] |
| 1996.11.20 (Odsłon: 294) |
| Biada mi jeśliś jeszcze nie przejął wszystkiego Słabość monstrualna nie zostawia we mnie miejsca nawet [dalej] |
| Lugano, 1996.04.24 (Odsłon: 310) |
| Coś trzeba jeszcze złamać we mnie Sam nie dosięgam ani nawet dobrze nie wiem co [dalej] |
| Lugano, 1996.03.04 (Odsłon: 361) |
| Przerasta mnie co jest już nie mówię o tym co będzie Nauczyłem się żyć [dalej] |
| 1995.08.12 (Odsłon: 329) |
| Nie wiem czy tak być powinno ale jesteś dla mnie bardziej pytaniem niż [dalej] |
| 1995.07.31 (Odsłon: 289) |
| Może tego trzeba mi było najbardziej samotności niepewnej nie tylko jutra Dotąd zbyt [dalej] |
| Rzym, u św. Piotra, 1995.07.30 (Odsłon: 332) |
| Nie wiem po prostu nie wiem postawiłeś mnie na drodze której nie znam nie [dalej] |
| 1995.04.25 (Odsłon: 321) |
| Już prawie zapomniałem jak to jest kiedy wybuchasz radością w samym środku serca jeszcze przed [dalej] |
| 1994.01.26 (Odsłon: 283) |
| Muszę się podpierać pisaniem Myśli mi się rozłażą Chciałbym stać przed Tobą inaczej Do [dalej] |
| 1994.01.09 (Odsłon: 331) |
| Najtrudniej wierzyć w Twoją wszechmoc gdy wszystko co miało być Twoją przecież [dalej] |
| 1993.11.20 (Odsłon: 317) |
| Nie potrafię powiedzieć jak Cię boli grzech Czuję go czasem dotkliwie Mój lub czyjś robi [dalej] |
| 1993.10.19 (Odsłon: 338) |
| Nie chcę, byś poczuł że tylko ochłapy Ci rzucam Zasypiam i niewiele będzie [dalej] |
Idź do strony >>